Dlaczego warto zarządzać innowacyjnością?

Dlaczego warto zarządzać innowacyjnością?

Wybuch pandemii COVID-19 niemal z dnia na dzień przewrócił świat do góry nogami. Homeoffice, zdalna edukacja czy telemedycyna, do niedawna wykorzystywane sporadycznie, dziś stały się codziennością. Nowy niewidzialny przeciwnik nie tylko zmobilizował świat do bezprecedensowej walki, ale także w ciągu niemalże kilku dni zmiótł z powierzchni Ziemi bariery, które przez lata blokowały innowacyjność w zakresie komunikacji, edukacji, medycyny, rozrywki czy handlu. Rok po wybuchu pandemii można z całą pewnością stwierdzić, że świat zmienił się na dobre i warto kupić bilet na pociąg pędzący w stronę zmiany.


Mężczyzna patrzący na tablicę z notatkami odnoszącymi się do zarządzania innowacjami oraz pozyskiwaniem dotacji UE

A może świat powróci jeszcze na stare tory…?

W ankiecie przeprowadzonej przez McKinsey&Company, 90% kadry zarządczej firm uważa, że w perspektywie najbliższych 5 lat pandemia COVID-19 fundamentalnie zmieni sposób prowadzenia biznesu, a 85% respondentów spodziewa się trwałych zmian w zakresie oczekiwań i potrzeb klientów. Z kolei 3/4 respondentów w tym samym badaniu uważa, że COVID-19 stwarza ogromne możliwości wzrostu dla biznesu. Co to oznacza dla firm? Dziś bardziej niż kiedykolwiek proinnowacyjność i gotowość na zmiany to kwestia być lub nie być. Z kolei trafione, dopracowane i z sukcesem wdrożone innowacje to prawdopodobnie jedyna droga do zapewnienia wzrostu i rentowności przedsiębiorstwa w długim terminie.

Innovate or die

Okazuje się, że firmy, które w czasie kryzysu kładą szczególny nacisk na innowacyjność, nie tylko wychodzą z niego obronną ręką w porównaniu do mniej innowacyjnych konkurentów, ale także utrzymują przewagę w ciągu 3 do 5 lat po zakończeniu kryzysu. Jednocześnie obecnie zaledwie co czwarty zarządzający firmą deklaruje, że wykorzystywanie nowych możliwości wzrostu stanowi jeden z priorytetów przedsiębiorstwa, podczas gdy przed wybuchem pandemii na ten priorytet wskazywało 6 na 10 respondentów. Niestety jak pokazują wyniki badań, nadmierna ostrożność w czasie kryzysu może oznaczać dla firmy kłopoty w czasie pokryzysowego ożywienia. Z tego względu warto podejmować ryzyko nawet w warunkach niepewności.

Zarządzanie innowacyjnością w kryzysie – dlaczego jest takie ważne?

  • Po pierwsze, innowacyjność w zakresie kanałów dotarcia, sprzedaży czy dostawy pozwala w nowych realiach funkcjonowania rynkowego utrzymać obecnych klientów.
  • Po drugie, sprawny system zarządzania innowacjami umożliwia szybką aktualizację portfolio projektów i odpowiednią realokację zasobów po uwzględnieniu zmian w otoczeniu i nowych warunków funkcjonowania firmy.
  • Po trzecie, pozwala szybko zidentyfikować i wykorzystać nowe możliwości wzrostu.
  • Po czwarte, system zarządzania innowacyjnością zorientowany na wielostronną komunikację umożliwia zbieranie cennych obserwacji, pomysłów i propozycji nawet od osób niebezpośrednio związanych z firmą, na przykład klientów czy dostawców.
  • Wreszcie, najlepsze narzędzia do zarządzania innowacyjnością wspierają procesy prowadzące do podejmowania optymalnych decyzji inwestycyjnych, takie jak testowanie, ewaluacja i selekcja najbardziej obiecujących pomysłów, mierzenie potencjału zmiany i monitorowanie efektów wdrożenia.

Stal hartuje się w ogniu

Za jakiś czas na świecie ustabilizuje się nowy porządek w obszarze wzajemnych kontaktów, komunikacji, sposobów przemieszczania, podróżowania, stylu pracy, życia, edukacji. Zmiany, które do tego czasu się utrwalą, pozostaną z nami na długie lata. Firmy, które przetrwają okres turbulencji ucząc się innowacyjności w warunkach niepewności, czerpiąc korzyści ze zmian i uelastyczniając swoje procesy i struktury, będą doskonale przygotowane do funkcjonowania w nowej postpandemicznej rzeczywistości.

A jeszcze lepiej do stawiania czoła kolejnym kryzysom.