Czy innowacyjność się opłaca?

Czy innowacyjność się opłaca?

Niektóre organizacje traktują innowacyjność w kategoriach wizerunkowych i promocyjnych, nie zważając na finansowe rezultaty nowych przedsięwzięć, a nawet świadomie decydując się na finansowanie nierentownych inicjatyw. Jednak większość firm funkcjonuje dziś w warunkach ograniczonych zasobów i nie chce podejmować działań, które nie przynoszą pozytywnych efektów. Jak sprawić, aby innowacyjność była opłacalna dla przedsiębiorstwa? I czy nie lepiej odcinać kupony od sprawdzonych modeli biznesowych niż podejmować ryzyko związane z innowacyjnością?


Monety opadające na stół, dofinansowanie UE

Boję się, że innowacje obniżą rentowność mojej działalności

Sprawdzone biznes modele działały przecież przez całe dziesięciolecia… Tak, ale w poprzednich epokach, gdy tempo zmian nie było tak zawrotne, kryzysy podążały trybem znanym z podręczników do ekonomii, a ludzkość liczyła o kilka miliardów istnień mniej. Wystarczy jednak przywołać przykłady takich firm jak KODAK, Nokia, Motorola, Compaq czy Polaroid, aby uświadomić sobie do czego może doprowadzić strategia trwania w biznesowych okopach.

Tymczasem jak wynika z badań McKinsey and Company, firmy, które stawiają na innowacje, nie tylko lepiej chronią swoją wartość w czasie kryzysu, ale także notują dużo wyższe wzrosty wartości po zakończeniu kryzysu. Z kolei w badaniu “Innovation Matters” przeprowadzonym przez PA. Consulting okazało się, że spośród 821 przedstawicieli wyższej kadry zarządzającej firm na całym świecie aż ⅔ uważa, że ich organizacja nie przetrwa bez innowacji.

Wydaje się zatem, że pytanie tak/nie nie jest już właściwą formą pytania o innowacje.

Co to znaczy, że wdrożenie innowacji jest opłacalne?

W przypadku spółek publicznych notowanych na giełdach papierów wartościowych powszechną miarą opłacalności inwestycji jest porównanie całkowitego zwrotu generowanego dla akcjonariuszy, który obejmuje zarówno wypłacone przez firmę dywidendy, jak i wzrost wartości jej akcji Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Boston Consulting Group, w czasie od kryzysu finansowego z lat 2008-2009 do 2019 roku innowatorzy generowali w każdym roku średnio o 5,6% więcej całkowitego zwrotu z inwestycji dla swoich akcjonariuszy niż pozostałe firmy.

Opłacalność innowacji w firmach prywatnych można mierzyć szeregiem miar finansowych i niefinansowych. Najczęściej wdrożenie innowacji wymaga poniesienia pewnych nakładów w postaci wydatków, pracy ludzkiej, czasu czy innych zasobów przedsiębiorstwa. Intuicyjnie więc innowacja stanie się opłacalna, jeśli wygeneruje przychody, zysk, przepływy pieniężne, uwolni zasoby lub w inny sposób zwiększy wartość firmy dla właścicieli co najmniej o równowartość nakładów poniesionych na jej wdrożenie. Pozostałe cele, takie jak poprawa wizerunku, tworzenie przewag konkurencyjnych czy nawet wzrost udziału w rynku są pozytywnym dodatkowym efektem trafnych decyzji inwestycyjnych, ale w organizacjach o ograniczonych zasobach nie powinny być czynnikiem decydującym o wdrożeniu innowacji.

Jak mierzyć opłacalność innowacji?

Grafika prezentująca wykresy, komputer podczas pracy nad zarzadzaniem innowacyjnością.

Idąc dalej tym tropem, opłacalność inwestycji oznacza, że jej wdrożenie pozwoliło nie tylko pokryć wydatki z nim związane, ale także wygenerować nadwyżkę środków ponad poniesione koszty inwestycyjne. Dokonując analizy opłacalności innowacji przed rozpoczęciem jej wdrożenia kluczowa jest rzetelna i bezstronna prognoza i ocena wydatków związanych bezpośrednio i pośrednio z innowacją. Zestawienie ich z rozsądną prognozą wpływów z innowacji pozwoli przy wykorzystaniu nawet najprostszych formuł w arkuszu kalkulacyjnym, takich jak ROI czy NPV, do oceny opłacalności inwestycji. Niezawodność oceny opłacalności inwestycji nie zależy od stopnia skomplikowania formuły kalkulacyjnej, ale od jakości danych wsadowych o spodziewanych wydatkach i wpływach z przedsięwzięcia.

Koszt utraconej innowacji

Pytanie o koszty wdrożenia innowacji w przedsiębiorstwie jest dość intuicyjne dla większości prywatnych firm, a przynajmniej panuje powszechna zgoda co do jego zasadności. W wielu przypadkach przełomowe może jednak okazać się pytanie o koszt alternatywny związany z rezygnacją z wprowadzenia nowego pomysłu – co się stanie z moją firmą jeśli nie wprowadzę tej innowacji, a co jeśli zamiast mnie wprowadzi ją konkurencja? Czy wolę być pionierem czy włączyć się w pościg za konkurencją? Być może takie pytanie zadane kilka lat temu sprawiłoby, że dziś wciąż kupowalibyśmy produkty takich marek jak NOKIA czy KODAK. Są to najlepiej znane, spektakularne przykłady najwyższego kosztu alternatywnego zaniechania innowacji, które może ponieść firma. Jednak funkcjonując w obecnej rzeczywistości biznesowej, w której reguły gry zmieniają się niemal z dnia na dzień, lepiej zadać sobie pytanie o koszt alternatywny zaniechania innowacji niż za jakiś czas znajdować swoją markę tylko w kategoriach “używane” lub “kolekcjonerskie”.

Jak poprawiać opłacalność innowacji?

Kluczem do maksymalizacji zwrotów z inwestycji w innowacje jest odpowiednie zaprojektowanie procesu zarządzania innowacjami w firmie. To poszczególne elementy tego procesu, takie jak włączenie kompetentnych osób do współpracy przy optymalizacji pomysłu, ewaluacja i selekcja najbardziej obiecujących innowacji czy monitoring wdrożenia i rezultatów pozwalają odrzucić nierentowne projekty i zmaksymalizować zwrot z innowacji wybranych do wdrożenia. Ponadto gromadzenie, analiza danych, monitoring i porównywalność przedsięwzięć w ramach przejrzystego systemu zarządzania innowacjami pozwala organizacji uczyć się, wyciągać wnioski i poprawiać opłacalność w kolejnych projektach.